Pociąg do literatury znów na peronie

Pociąg do literatury znów na peronie - czy pająki podbiją Będzin? 

Po kilku miesiącach przerwy Dyskusyjny Klub Książki dla dorosłych oficjalnie wznowił swoje podróże po świecie wyobraźni. Nasza stacja docelowa: Filia nr 3 Dworzec otwarta.
Rozmowy klubowiczów nie miały końca – i to nie tylko za sprawą lektury, ale przede wszystkim dzięki radości z bycia razem. A gdy do dyskusji dołączyło pyszne ciastko i aromatyczna herbata z gościnnej Kawiarenki Cafe No.13 czas przestał istnieć .
Jednak to, co działo się na kartach omawianej książki, rozpaliło nasze emocje do czerwoności...
W tym miesiącu opuściliśmy bowiem Ziemię, by przyjrzeć się fascynującej, choć dla niektórych nieco przerażającej wizji przyszłości.
„Dzieci czasu” Adriana Tchaikovskiego jest powieścią science-fiction obejmującą długi przedział czasowy, podczas którego autor prowadzi równolegle dwa wątki. Pierwszy dotyczy podróży statkiem ostatnich ludzi szukających nowego świata do zamieszkania. Drugi przedstawia ewolucję pająków, które dzięki modyfikacjom genetycznym rozwijają własną cywilizację.
Niewątpliwą zaletą tej pozycji jest ukazanie przez autora historii rozwoju instytucjonalnego, kulturowego, technologicznego społeczeństwa pająków Portia labiata. Każdy rozdział o pająkach jest odrębną historią, w której autor wciąż pojawiającym się nowym postaciom nadaje te same imiona, ale różne funkcje społeczne. Taki zabieg z jednej strony czytelnika myli i zmusza do głębokiego skupienia, z drugiej pozwala zachować ciągłość i logiczność rozwoju fabuły.
Trochę mniej efektownie wypada prezentacja grupy ludzi podróżujących ogromnym statkiem kosmicznym. Mimo, że praktycznie pozostała ich garstka nadal prowadzą spory i wojny o władzę. Historię ludzi poznajemy dzięki Holstenowi Masonowi, który jest hibernowany na kilka lat czy dekad a potem budzony. Jest to dla niego emocjonalny rollercoaster, ponieważ sytuacje, które zastaje na pokładzie statku kosmicznego są dla niego niespodziewane a czasami groźnie. Zresztą motyw związany z ludźmi w pewnych momentach wydaje się być nużący i wtedy jak najszybciej chcemy wrócić do historii. inteligentnych pająków.
„Dzieci czasu” zaskakują oryginalnością oraz pomysłowością stworzonego przez autora świata. I chociaż Portię labiatę nie wymyślił Tchaikovski dla potrzeb powieści, bo ten gatunek pająków zamieszkuje m.in. Indonezję, Filipiny,Tajlandię i jest zaliczany do najmądrzejszych stawonogów zamieszkujących Ziemię, to jednak opisy ich funkcjonowania są szczegółowe i plastyczne, uruchamiają wyobraźnię, zadziwiają. Oprócz tego powieść porusza ważne tematy dotyczące nauki, religii, kultury, komunikacji oraz filozofii, które są tak istotne dla rozwoju społeczeństw.
To była lektura, która zostaje w głowie na długo po odłożeniu książki na półkę. Idealna dla tych, którzy szukają w literaturze świeżości i rozmachu. Serdecznie polecamy.