Warsztaty kreatywności i wyobraźni w spotkaniu ze słowem

Kto to powiedział, że ze słowami trzeba obchodzić się poważnie? Na pewno nie szóstoklasiści ze Szkoła Podstawowa nr 11 im. Władysława Broniewskiego w Będzinie
Czytelnię Główną opanowała dziś niesamowita energia, a wszystko to za sprawą kolejnej odsłony „Warsztatów kreatywności i wyobraźni w spotkaniu ze słowem”. Tym razem bibliotekarze rzucili wyzwanie uczniom klasy szóstej. Czy język polski da się okiełznać, gdy zasady gry stają się ekstremalnie trudne? Przekonajcie się sami.

Uczestnicy warsztatów stanęli przed trzema wyzwaniami:
1) Stworzenie własnej historii, opowieści, w której każdy wyraz musiał rozpoczynać się od wybranej dla nich przez inny zespół spółgłoski. Powstały wyśmienite prace, oto jedna z nich:
„Basia będzie bardzo blisko bieżni. Biega bardzo bezpiecznie , brawurowo bije biegaczy.
Basię boli brzuch. Bieżnia będzie blisko bloku, bo bank buduje budynki. Biuro Bartka bądź Bogusława bierze banknoty Basi biegu. Bakłażany biegają bokami bo biedronki bekają blisko bakłażanów. Bartłomiej będzie bratem Basi. Babcia będzie brudna, bo Basia będzie buraczkowa. Big boss będzie bardzo bezduszny. Bigos biega bo boli bardzo babcię brzuch”.
2) Kolejnym zadaniem było, również stworzenie w grupie opowieści, lecz tym razem każdy kolejny wyraz musiał zaczynać się na kolejną literę alfabetu. I tym razem, w doskonałych humorach, uczniowie stworzyli oryginalne prace, jedna dla przykładu:
„Autorka, będzie częstować dzieci eklerkami, francuskich gości herbatą indyjską, Juliana kremówką, Lenę, Łucję marcepanem, Nadię obwarzankami, Piotrka rodzynkami, Stefana tostami, Ulę wafelkami, ych zasłabła”.
3) Trzecia część – to już słynna w Czytelni „Blackout Poetry” - czyli poezja „zaciemnienia”.
Gdzie poprzez zakreślanie i przekreślanie słów w tekście, tworzy się zupełnie nowe znaczenia, nowe zbiory słów, nowe sensy. Uczestnicy zajęć wykazali się nie tylko kreatywnością w tworzeniu własnych wierszy, ale również zdolnościami plastycznymi, co w przypadku tego ćwiczenia jest absolutnie wartością dodatnią.
Warsztaty kolejny raz udowodniły, że wyobraźnia młodych ludzi nie zna granic. Zwykłe słowa stały się dla nich plasteliną, z której potrafili ulepić absolutnie wszystko – od surrealistycznych opowieści po głębokie, poruszające wiersze.
Dziękujemy za genialną atmosferę, ogromny zapał - i to tuż przed wakacjami- i dawkę humoru. Czekamy na kolejne spotkania.